1 lutego 2026

Trawa żubrowa: jak Wiedźmin „Drozda” poleca

Trawa żubrowa od "Drozda" robi zdobywa nowe rynki. Ambitni kucharze umieszczają turówkę w swoim menu. Staje się modna na... weselach.

Do spopularyzowania trawy żubrowej (Hierochloe odorata) mającej kilka nazw, chyba najbardziej przyczynił się „Wiedźmin”. W tej grze występuje jako składnik alchemiczny do wyrobu „ulepszonego oleju przeciwko zwierzętom”.

– Oleju z trawy żubrowej jeszcze nie wyrabiam, ale pracuję nad różnorodnym zastosowaniem – śmieje się Ireneusz Kowalczuk, hodowca ekologicznej trawy żubrowej, z firmy „Drozd II”, w Fastach na Podlasiu, członek Stowarzyszenia „Polska Ekologia”.

Z certyfikatem ekologicznym

– Polecam zmieloną trawę jako doskonałą przyprawę i komponent do sosów oraz w roli marynaty do mięs. Natomiast selekcjonowane źdźbła do butelek przy robieniu nalewek. Gwarantuję jakość. Posiadamy bowiem własną plantację. Nasze produkty są w pełni ekologiczne. Świadczy o tym certyfikat pochodzenia produktów z rolnictwa ekologicznego.

Tu warto wspomnieć, że historia żubrówki, zwanej też „Bison Grass”, sięga czasów pierwszej unii polsko-litewskiej. Wówczas zaczęto destylować alkohole i aromatyzować je lokalnymi ziołami. Legenda mówi, że receptura żubrówki wywodzi się z eksperymentów szlachty i myśliwych. Mieli się przekonać, że turówka wonna nie tylko nadaje wódce delikatny, ziołowy smak z nutą wanilii i migdałów. Ale ma też właściwości poprawiające trawienie. W tradycyjnej ludowej medycynie napary z suszonej żubrowej trawy stosowano przy bezsenności i dla uspokojenia w stanach nerwowości. Nalewki zaś miały pomagać przy dolegliwościach żołądkowych.

Zapach puszczy na stole

Bardzo obrazowo i zachęcająco ujęła tę kwestię Monika Kucia, krytyczka kulinarna, dziennikarka, performerka i kuratorka kulinarna. Pani Monika promuje regionalnych producentów i ich oryginalne wyroby.

– Ambitni kucharze umieszczają trawę żubrową w swoim menu. Karol Okrasa w hotelu Bristol serwował duszoną grasicę z warzywami w emulsji z czerwonego wina, podaną z zabajone z trawy żubrowej. Paweł Oszczyk z La Rotisserie – wędzoną troć morską z sałatką z kopru włoskiego, jabłka i trawy żubrowej właśnie. W jednym z letnich menu degustacyjnych Agata Wojda, szefowa kuchni w restauracji Opasły Tom PIW-u w Warszawie podawała terynę z chrzanem z galaretką jabłkową z trawą żubrową i płatkami buraków.

Turówkowa przyprawa od Drozda

Największy dostawca i hodowca ekologicznej trawy żubrowej w Polsce to rodzinna firma PUH „Drozd II” (https://trawazubrowa.pl). Przez blisko 30 lat przeszła drogę od statusu zielarza do pozycji plantatora i przetwórcy. I cały czas się rozwija. Ma konkurentów, ale większość z nich oferuje tylko tzw. zaprawkę do nalewek.

Przygotowana w „Droździe II” przyprawa w postaci sproszkowanej jest o wiele bardziej wygodna w stosowaniu w domowej kuchni. A w branży cukierniczej domieszka maceratu nadaje kremom i lodom wyjątkowy smak i aromat. Na takim dodatku zyskują także napoje orzeźwiające.

Turówka pod poduszką

Indianie wykorzystywali „Bison Grass” jako świętą roślinę w obrzędach. A to dzięki zawartości kumaryny (ok. 0,6 %) mającej silny specyficzny zapach. Tym tropem idą miłośnicy uatrakcyjnienia obrzędu grillowania, ale nie tylko. Zainteresowanie turówką wonną wykazuje przemysł perfumeryjny i branża… weselna.
Już teraz akcesoria zapachowe np. dyfuzory zapachowe wykorzystują specjaliści, którzy dla kreowania atmosfery sklepów, salonów mody profesjonalnie dobierają odpowiednie zapachy. Jest elementem służącym do wyplatania drobnych przedmiotów. Na dobry sen pomagają pęki suszonej trawy pod poduszką.

I tak wygląda kariera trawy żubrowej– z głębi puszczy, przez gorzelnie aż do wykwintnej kuchni i przemysłu weselnego.

Bohdan Juchniewicz

Zobacz też: https://www.pprol.pl/bio-babalscy-40-lat-z-ekologia-i-zlote-gody/

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.