23 maja 2024
Szukaj
Close this search box.

Kowalczyk: liczymy, że będzie można pomóc zakładom azotowym

Zakup nawozów powinien być w akceptowalnej cenie – około 3-4 tys. złotych za tonę - powiedział minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Wicepremier został zapytany na antenie Radia Lublin o rządowe wsparcie dla zakładów nawozowych w kontekście rosnących cen gazu.

Henryk Kowalczyk zauważył, że skutkiem wojny w Ukrainie jest wzrost cen paliw, w tym gazu. Ze względu na ryzyko związane z brakiem klientów na drogi nawóz, zakłady azotowe ograniczyły produkcję, przeprowadzają też przeglądy techniczne.

– Liczymy tak szczerze mówiąc na to, że będzie można pomóc zakładom azotowym – powiedział minister rolnictwa. – Wspólnie z premierem Sasinem złożyłem wniosek do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, aby można było niemalże nakazać produkcję nawozów azotowych zakładom, ale oczywiście z nakazaniem wiąże się rekompensata za potencjalne straty, czyli produkcję powyżej kosztów – i takie środki finansowe tam zabezpieczaliśmy – poinformował wicepremier.

Kowalczyk wyraził nadzieję na szybkie wprowadzenie tego rozporządzenia w życie, bo zakłady nawozowe oczekują na wznowienie produkcji, a rolnicy na zakup nawozów po akceptowalnej cenie. – Nie mówimy o cenie sprzed roku czy dwóch, ale akceptowalnej – w granicach 3-4 tys. zł (za tonę) – podkreślił wicepremier.

23 sierpnia zarząd Grupy Azoty poinformował, że ze względu na wysokie ceny gazu zakłady należące do Grupy wstrzymały produkcję nawozów azotowych. Analogiczną decyzję o wstrzymaniu produkcji nawozów ze względu na wysokie ceny gazu podjął także 23 sierpnia Anwil, należący do PKN Orlen. W poniedziałek, 29 sierpnia, Orlen ogłosił, że Anwil wznawia produkcję nawozów.

Reklama

Najczęściej czytane

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.