20 kwietnia 2024
Szukaj
Close this search box.

Kontrola UOKiK na rynku trzody chlewnej: Dino i Biedronka zmieniają swoje praktyki

Sieci handlowe i duże zakłady mięsne nie odmawiają bez uzasadnionego powodu przyjmowania bezpiecznego dla ludzi mięsa ze zdrowych zwierząt hodowanych w strefach, gdzie występują przypadki ASF – wynika z kontroli UOKiK.
Lupa
W trakcie postępowania Prezes UOKiK wezwał do złożenia wyjaśnień 14 sieci i przeprowadził kontrole u trzech podmiotów. Fot. Markus Winkler / Unsplash

Mięso ze zdrowych zwierząt ze stref ASF jest bezpieczne dla ludzi i po badaniach weterynaryjnych może być sprzedawane bez ograniczeń na terenie Polski.  Odmowa jego przyjęcia może stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej dużych podmiotów wobec hodowców trzody chlewnej. Dlatego Prezes UOKiK sprawdził, czy takie praktyki są stosowane przez sieci handlowe i duże zakłady mięsne. W pierwszym etapie sprawdzono działania pięciu podmiotów. Natomiast łącznie, przez całe postępowanie, zweryfikowano 16 sieci handlowych oraz 18 dużych przetwórni – czytamy w informacji prasowej UOKiK.

– Nie ma podstaw do odmowy zakupu przez sieci handlowe lub zakłady przetwórcze przebadanego weterynaryjnie i bezpiecznego dla ludzi mięsa, niezależnie skąd ono pochodzi. Wszcząłem postępowanie wyjaśniające, w którym przeprowadziliśmy kontrole na każdym etapie łańcucha dostaw i mamy dobre wiadomości dla rolników – nie ma obecnie przypadków nieuzasadnionej odmowy przyjmowania mięsa wieprzowego ze zdrowych zwierząt. Dwie sieci – Biedronka i Dino – początkowo nie kupowały takiego mięsa, jednak po naszej interwencji zmieniły swoje praktyki i nie uzależniają obecnie przyjęcia bezpiecznego i przebadanego mięsa od miejsca jego pochodzenia – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Biedronka i Dino zmieniły swoje praktyki

W trakcie postępowania Prezes UOKiK wezwał do złożenia wyjaśnień 14 sieci i przeprowadził kontrole u trzech podmiotów. Żaden z badanych przedsiębiorców nie odmawia bez istotnego powodu kupna bezpiecznego i przebadanego mięsa wieprzowego pochodzącego z tzw. stref czerwonych, czyli obszarów, gdzie stwierdzono przypadki ASF.

Sieci handlowe Biedronka i  Dino  początkowo nie kupowały takiego mięsa, jednak po interwencji Prezesa UOKiK zmieniły swoje praktyki i nie uzależniają obecnie przyjęcia mięsa od miejsca jego pochodzenia. Dwie sieci nie nabywają w ogóle surowego mięsa wieprzowego. Natomiast w gotowych produktach kupowanych przez te sieci może znaleźć się wieprzowina z różnych obszarów. Postępowanie wykazało również, że jedna z sieci (Selgros Cash&Carry) nie kupuje aktualnie mięsa ze strefy czerwonej ze względu na ograniczenia techniczno-organizacyjne. Jednocześnie przedsiębiorca zmierza do wyeliminowania tych przeszkód, co pozwoli na przyjmowanie bezpiecznej wieprzowiny ze stref ASF.

Przetwórnie

Prezes UOKiK wezwał do złożenia wyjaśnień 12 zakładów przetwórczych, a w siedzibach pięciu przeprowadził kontrole. Sześciu przedsiębiorców w trakcie składania wyjaśnień nie kupowało mięsa wieprzowego pochodzącego ze strefy czerwonej. W każdym przypadku pracownicy Urzędu gruntownie zweryfikowali, że dzieje się tak z uzasadnionych przyczyn, m.in. kierowania całej produkcji na eksport (mięso ze stref czerwonych nie może być wywożone za granicę) czy zakupów wyłącznie od podmiotów powiązanych, które nie posiadają ferm w strefie czerwonej. Dwóch przedsiębiorców zadeklarowało wprowadzenie zmian, które pozwolą na przyjmowanie mięsa ze stref ASF.

– Przypominam, że hodowcy trzody z czerwonych stref znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji, którą dodatkowo potęguje zakaz eksportu wieprzowiny z tego obszaru. Dlatego będziemy w dalszym ciągu monitorować, czy duże podmioty nie wykorzystują swojej pozycji negocjacyjnej do nieuczciwych praktyk względem rolników – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Źródło: UOKiK

Partner portalu

Reklama

Najczęściej czytane

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.