O umożliwienie rolnikom, którym przyznano rentę, skorzystania z preferencyjnych kredytów z linii na utrzymanie płynności finansowej gospodarstw, zaapelowała Krajowa Rada izb Rolniczych. Zwrócono uwagę, iż emerytów rolniczych wciągnięto na listę beneficjentów takiego wsparcia.
Ministerstwo rolnictwa, odpowiadając samorządowi rolniczemu podkreśliło, że rzeczywiście przepisami rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, wprowadzono możliwość udzielania pomocy producentom rolnym, którym zagraża utrata płynności finansowej w związku z zakłóceniami na rynku rolnym spowodowanymi agresją Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy – w formie preferencyjnych kredytów płynnościowych. Pomoc polega na stosowaniu dopłat do oprocentowania kredytów bankowych udzielonych rolnikom przez okres nie dłuższy niż 60 miesięcy.
Jednak godnie z obowiązującymi zasadami udzielania kredytów na utrzymanie płynności finansowej przez producentów rolnych (linia UP), może on zostać udzielony:
1) osobom fizycznym:
- posiadającym pełną zdolność do czynności prawnych oraz
- niebędącym rencistami mającymi ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy,
2) osobom prawnym,
3) jednostkom organizacyjnym nieposiadającym osobowości prawnej.
„Należy pamiętać o tym, że każdy kredyt, a zwłaszcza zaciągany na krótki okres, obarczony jest ryzykiem spłaty, szczególnie w przypadku osób z orzeczoną niezdolnością do pracy czy to w skutek choroby, czy wypadku przy pracy. Z tego to powodu preferencyjne kredyty płynnościowe nie są kierowane do osób pobierających rentę” – tłumaczy resort rolnictwa.





