Wstępne porozumienie – z inicjatywy ukraińskiej – dotyczy ewentualnej budowy rurociągu łączącego Polskę i Ukrainę. Miałby nim być przesyłany olej spożywczy do Gdańska. Podpisali je przedstawiciele obu krajów, w Karpaczu podczas Forum Ekonomicznego.
Wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk oraz jego ukraiński odpowiednik Mykoła Solski podpisali wtedy memorandum ws. ewentualnej budowy rurociągu, którym miałby być tłoczony olej roślinny z Ukrainy. Jak wyjaśnił Kowalczyk, rurociąg miałby biec od granicy Polski z Ukrainą do Gdańska. „Podpisane we wtorek wstępne porozumienie zakłada powołanie zespołu roboczego. Opracuje on warunki techniczne takiej inwestycji, sposoby finansowania. I odpowie czy taki rurociąg jest ekonomicznie uzasadniony” – wyjaśnił Kowalczyk.
Sprawę skomentował minister rolnictwa Niemiec Cem Oezdemir. „Kwestia eksportu jest i pozostanie najbardziej palącym problemem gospodarczym Ukrainy” – powiedział minister, cytowany przez agencję dpa.
Oezdemir wyraźnie poparł rozwój stałych szlaków transportowych z dala od Morza Czarnego w celu zabezpieczenia dostępu Ukrainy do rynków światowych. W wyniku inwazji Rosji na Ukrainę doszło do blokady ukraińskich portów nad Morzem Czarnym – przypomina dpa.





