Także Polacy coraz częściej oglądają się za ekologiczną żywnością i gotowi są więcej za nią zapłacić. Chociaż pod tym względem jesteśmy na szarym końcu w Europie.
Rolnictwo ekologiczne zajmuje u nas ciągle tylko około 5 procent ogólnej powierzchni upraw. Podczas gdy np. w Austrii prawie 25 procent. Sęk tkwi oczywiście w mniejszej wydajności a więc i opłacalności tradycyjnych, wspomaganych tylko naturalnie upraw. Bez nawozów i chemii plony zbóż mogą być nawet o połowę niższe.
Bez chemii i nawozów
Intensywne, przemysłowe rolnictwo zagraża równowadze biologicznej. Z tej przyczyny unijna Wspólna Polityka Rolna (WPR) w swojej polityce dopłat od dawna promuje gospodarstwa ekologiczne. U nas jest ich ponad 20 tysięcy. Najwięcej w „zielonych płucach” Polski, województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim (Gołdap, Szypliszki).
W większości tych gospodarstw uprawy ekologiczne współistnieją jednak z rolnictwem konwencjonalnym. Proporcje zmieniają się niemal co roku w zależności od warunków rynkowych. W małych gospodarstwach ekologicznych średni roczny dochód zwykle jest o kilka tysięcy złotych mniejszy niż w podobnych obszarowo gospodarstwach ekologiczno-konwencjonalnych. W tych dużych gospodarstwach różnica jest naprawdę istotna.
Dopłaty decydują
Wybór ekologicznego sposobu produkcji rolnej nie wynika bezpośrednio z rosnącej świadomości rolników. Nie ma większego związku z ich wiekiem, wykształceniem ani zapatrywaniami. W strukturze gospodarstw ekologicznych przeważają (ok. 40 procent) uprawy zbóż. Z produkcji zwierzęcej, krowy mleczne i w ogóle bydło.
Decyduje popyt na zdrową żywność i system dopłat do jej produkcji. Liczy się także organizacja skupu i sprzedaży takiej żywności. W dobie wielkotowarowej produkcji rolnej, gdy generalnie mamy w Europie nadwyżkę produktów rolnych, rolnictwo ekologiczne powinno być specjalnie premiowane.
Więcej w artykule M. Zielińskiego, W. Józwiaka, J. Sobierajewskiej, Z. Mirkowskiej pt. „Gospodarstwa ekologiczne oraz ekologiczno-konwencjonalne w Polsce – charakterystyka cech strukturalnych, produkcyjnych i ekonomicznych” („Zagadnienia Doradztwa Rolniczego” 3/2026)
Artykuł jest dostępny w formacie PDF na stronie:
https://zdr.cdr.gov.pl/archiwum.html
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią numeru:





