Rolnicy nie mają powodów do zadowolenia. Ceny tych warzyw i owoców, które w ubiegłym roku były wysokie, teraz dołują z powodu dużych zbiorów. Konsumenci mogą się natomiast cieszyć, bo pozytywnie to wpłynie na zawartość ich portfeli.
O aż 23,4 proc. rdr obniżyły się ceny owsa, o 23,5 proc. ceny trzody chlewnej, a o 20 proc. ceny mleka. Inne niż owies zboża staniały o 12-15 proc. rdr, ziemniaki o 9,5 proc., drób jest tańszy o 9,3 proc., a bydło o 6,9 proc. Dla konsumentów to wspaniałe wiadomości, dla rolników mniej.
Mocne spadki cen w Broniszach
W cenach hurtowych na rynku w podwarszawskich Broniszach w czwartek 25 czerwca wygląda to wciąż bardzo optymistycznie. Ceny tam są wyższe niż w skupie, np. w skupie w Potworowie za kilogram cukinii płaci się 2 zł. Na Broniszach cena oscyluje między 3,50 zł a 4 zł za kilogram. Ale zarazem są dużo niższe niż przed rokiem.
— Cebula biała, kapusta biała, selery oferowane obecnie na Rynku Hurtowym Bronisze pochodzą z ubiegłorocznych zbiorów, które były rekordowo wysokie ze względu na sprzyjający układ pogodowy i zwiększone areały nasadzeń — opisuje Maciej Kmera, ekspert Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego.
Wyjaśnia, że w wyniku dużej nadpodaży bardzo niskie ceny warzyw są już od wczesnej jesieni 2025 r. i utrzymały się do dziś.
— Zwiększone areały nasadzeń w 2025 r., np. kapusty białej, były wywołane bardzo wysokimi cenami tego warzywa wiosną 2025 r., tzn., że w maju 2025 r. cena kapusty białej dochodziła do 5 zł za kg, a już jesienią 2025 r. spadła do 50 gr za kg. Mechanizm ten dotyczy również innych warzyw gruntowych, np. ziemniaków — dodaje.
Co z importem z Ukrainy
Według eksperta niskie ceny to nie jest przy tym efekt importu z Ukrainy.
— Na Rynku Hurtowym Bronisze nie obserwujemy obecnie importu z Ukrainy. Zimą 2025/2026 były obecne ogórki szklarniowe — wskazuje Maciej Kmera.
Jak opisuje, nadpodaż to też skutek przenoszenia upraw pod osłony przez coraz większą liczbę rolników i związanego z tym przyśpieszenia zbiorów. Trend trwa od kilku lat, a skoro robi tak wielu producentów naraz, to następuje „nakładanie się szczytów sezonowych poszczególnych asortymentów”.
Jest też i druga strona medalu, czyli produkty drożejące. Ale lista ma dużo mniejsze rozmiary niż produktów taniejących. O 100 proc. droższe rok do roku są na Broniszach młode ziemniaki i kosztują 2 zł za kg. Marchew podrożała o 44 proc. do 2,30 zł za kg.
Źródło: Business Insider





