Jak wiadomo, nie ma róży bez kolców. Ale żeby wyrosły dorodne róże, najpierw trzeba przygotować odpowiednie podłoże do uprawy. Zwłaszcza że wymagania rynku są coraz większe i rosną koszty uprawy, podobnie jak wymagania konsumentów.
Fertygacja bez tajemnic
Taka sytuacja zmusza polskich i europejskich ogrodników do poszukiwania nowych rozwiązań związanych z uprawą całej rodziny tych niepowtarzalnych krzewów. Obecnie uprawia się róże – na kwiat cięty – w pojemnikach odizolowanych od gleby w szklarniach lub na matach z wełny mineralnej. Wysokie wymagania jakościowe oraz potrzeba ograniczenia kosztów powodują, że konieczne jest automatyczne sterowanie fertygacją (technika łączenia nawadniania z nawożeniem), doświetlaniem, dokarmianiem dwutlenkiem węgla i sterowaniem klimatyzacją.
Tuf, włókno i perlit
Naukowcy zaczęli więc szukać innych sposobów, testując mieszanki podłoża. W jego skład wchodziły: torf, włókno kokosowe, węgiel brunatny, tuf wulkaniczny oraz perlit (szkło wulkaniczne). Okazało się, że plony są porównywalne z plonami uzyskanymi na wełnie mineralnej. Szczególnie korzystna była mieszanka włókna kokosowego, tufu wulkanicznego i perlitu, która sprzyjała prawidłowemu rozwojowi korzeni, wzrostowi i kwitnieniu róży. Natomiast najdłuższe pędy kwiatowe wyrastały na podłożu składającym się z tufu wulkanicznego, włókna kokosowego i perlitu. Przy czym badacze stwierdzili, że kombinacja tych mieszanek nie miała istotnego wpływu na długość i średnicę pąka kwiatowego.
Poszukiwania usłane różami
Z kolei analizy chemiczne zawartości azotu i fosforu w liściach róż wykazały, że mniej tych składników zawierały rośliny wyrosłe na podłożu z tufem wulkanicznym w składzie. Generalnie wyniki badań zachęcają do stosowania alternatywnych rodzajów podłoża, co pozwala ograniczyć zużycie torfu do celów ogrodniczych. Niemniej trzeba poszukiwać dalej.
Więcej w artykule „Zastosowanie podłoży wytworzonych z komponentów biodegradowalnych i naturalnego pochodzenia do uprawy róż na kwiat cięty” w nr 1/2026 kwartalnika „Zagadnienia Doradztwa Rolniczego”.
Pełną treść numeru: www.zdr.cdr.gov.pl
źródło: cdr
fot> Unsplash





