20 kwietnia 2024
Szukaj
Close this search box.

Minister Siekierski: Rolnika nie trzeba pouczać

Minister rolnictwa Czesław Siekierski komentuje protesty na drogach: – Rolnik wie, co i jak ma produkować. Jego nie trzeba pouczać.

Trwają strajki rolników na drogach całego kraju. Główne postulaty protestujących to natychmiastowe zatrzymanie importu produktów rolno-spożywczych spoza UE, odrzucenie Zielonego Ładu i ekoschematów. A także stworzenia nowej WPR przy szerokim udziale rolników jako strony
o decydującym głosie. – Rolnicy mają słuszne oczekiwania i żądania, aby ograniczyć nadmierny napływ towarów z Ukrainy i innych rynków pozaeuropejskich na obszar Unii Europejskiej, a szczególnie do Polski – stwierdził minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski, odnosząc się do dzisiejszych protestów rolników.

Szef resortu rolnictwa od początku sprawowania urzędu ministra prowadzi rozmowy z przedstawicielami związków i organizacji rolniczych. – Tylko w trakcie konstruktywnego dialogu można znaleźć najlepsze rozwiązania występujących problemów – powiedział minister Siekierski.

Rolnicy wielokrotnie podkreślali, że obecne protesty są również w obronie konsumentów. – Rolnicy protestują, bo są odpowiedzialni. Wkrótce rozpoczną się prace polowe, a oni nie mają pieniędzy na zakup nawozów i środków do produkcji – mówił Siekierski. Minister zwrócił również uwagę, że nastąpił wzrost cen środków do produkcji przy równoczesnym spadku cen za produkty rolne.

Konieczne zmiany w polityce Zielonego Ładu

Jednocześnie Unia Europejska forsuje wdrażanie Zielonego Ładu, który prowadzi do ograniczenia produkcji rolnej. – Rolnik wie, co i jak ma produkować. Jego nie trzeba pouczać. Rolnik dba o środowisko i dobrostan zwierząt – stwierdził Siekierski. Wyraził też nadzieję, że dzisiejsze protesty rolników nie będą zbyt uciążliwe dla ludności. Ale jednocześnie będą okazją do wyjaśnienia przyczyn tych protestów.

Strajkują rolnicy w całej Europie. Ich protesty już wywołały zmianę podejścia Komisji Europejskiej.

– Komisja Europejska zauważyła, że niezbędne są zmiany w dotychczasowej polityce rolnej i już zaczęła się wycofywać z pewnych rozwiązań. Jednak polityka Zielonego Ładu wymaga znacznie głębszej analizy i przebudowy – podkreślił minister Czesław Siekierski.

Również Stefan Krajewski, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi uważa, że co do zasady rolnicy mają rację. – Zainwestowali ogromne środki przez lata, wykorzystując pieniądze ze wspólnej polityki rolnej, a dzisiaj ograniczenia, które są wprowadzane poprzez europejski Zielony Ład oraz inne przepisy, wygaszają produkcje. Przeciwko temu się buntują rolnicy nie tylko w Polsce, ale w całej Europie.

Wiceszef resortu rolnictwa ocenił jednak, że protesty rolników są nieco spóźnione. – Mówię to już od dłuższego czasu, że powinny się odbywać wtedy, kiedy był tworzony europejski Zielony Ład. Wtedy, kiedy komisarz (rolnictwa ds. UE) Janusz Wojciechowski mówił, że to jest świetne rozwiązanie i to jest wdrożenie programu rolnego PiS w Europie.

Grzegorz Pawlak

Zobacz też: https://www.pprol.pl/czeslaw-siekierski-rozumiemy-protesty-rolnikow-prosimy-o-czas/

Partner portalu

Reklama

Najczęściej czytane

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.