1 lutego 2026
Fot. Canva

Biometan – jest potencjał, nie ma instalacji

Biometan daje wiele możliwości. Na razie nie potrafimy właściwie wykorzystać potencjału tego gazu. Dlaczego przegrywa z zielonym wodorem?

Biometan mógłby pokryć nawet połowę krajowego zapotrzebowania na paliwa gazowe. Marnujemy potencjał. Jak dotąd nie działa żadna instalacja do jego produkcji.

W Polsce potencjał produkcji biometanu sięga nawet 16 mld m3 rocznie. Przy czym realnie dostępne substraty do jego produkcji pozwalają na wytworzenie ok. 9 mld m3 biometanu rocznie – pokazuje nowy raport Polskiej Organizacji Biometanu. Eksperci wskazują, że Polska mogłaby się stać europejskim potentatem w produkcji tego gazu. Jednak nie działa jeszcze żadna taka instalacja.

– Polska, ze swoim potencjałem produkcji biometanu, zajmuje trzecie miejsce w Europie. Mimo to do dzisiaj w Polsce nie powstała jeszcze żadna instalacja do produkcji biometanu. Choć obecnie prowadzonych jest kilkadziesiąt projektów. W tym pierwsza polska technologia do produkcji biometanu w Kędzierzynie-Koźlu – mówi dr inż. Bartosz Moszowski, ekspert Polskiej Organizacji Biometanu.

Najpierw biometan, potem zielony wodór

W Polsce ilość odpadów z szeroko rozumianego sektora rolno-spożywczego, z osadów ściekowych komunalnych i przemysłowych oraz odpadów biodegradowalnych, które mogłyby posłużyć do produkcji biometanu, jest ogromna. Zaniechanie rozwijania tego kierunku byłoby rezygnacją z pokoleniowej szansy na zrównoważoną transformację energetyczną i paliwową. Obrazuje to raport opracowany przez Polską Organizację Biometanu.

– Produkcja biometanu, w przeciwieństwie do produkcji zielonego wodoru, jest dużo prostsza, łatwiejsza i szybsza do wdrożenia. Dlatego pierwszym etapem transformacji energetycznej w Polsce powinno być przejście właśnie na biometan. Dopiero w kolejnych etapach równoległa produkcja zielonego wodoru – ocenia dr inż. Bartosz Moszowski.

Biometan produkowany lokalnie mógłby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne w regionach. Przyczyniłby się też do wykreowania całego nowego łańcucha wartości w gospodarce. Jak dodają eksperci, wartością dodaną jest nie tylko nowe paliwo. Również bionawozy, likwidacja odoru w szczelnych zbiornikach fermentacyjnych, ochrona wód i cieków wodnych. Dodatkowo eliminacja gazów cieplarnianych czy utylizacja trudnych do zagospodarowania odpadów.

– Zastosowanie biometanu jest bardzo szerokie w różnych branżach przemysłu, m.in. w produkcji nawozów, sektorze ciepłownictwa czy sektorze chemicznym – podsumowuje ekspert. 

Potencjał sektora rolno-spożywczego

Największy potencjał produkcji biometanu kryje się w odpadach z sektora rolno-spożywczego – z hodowli zwierzęcej, słomy oraz przetwórstwa. Według danych z 2022 roku autorzy raportu oszacowali, że najwięcej tego gazu można w Polsce wytworzyć z obornika (ok. 4 mld m3) oraz z gnojowicy (ponad 2 mld m3). Jednak obecne wykorzystanie tych zasobów w celu przekształcenia ich w biogaz jest bardzo niskie, na poziomie raptem kilku. Ogromny potencjał do wytworzenia biometanu (blisko 8 mld m³) drzemie też w słomie. Jednak jej przekształcenie w biogaz nie jest proste ze względu na wysoką zawartość suchej masy i konieczność długotrwałej fermentacji.

Kolejnym źródłem odpadów, z których można wytworzyć zielony gaz, jest przetwórstwo rolno-spożywcze (potencjał szacowany na ok. 1,7 mld m3 biometanu). Oraz komunalne i przemysłowe osady ściekowe (blisko 228 mln). Jednak na razie w Polsce tylko ok. 10 proc. osadów ściekowych, traktowanych na ogół jako odpad, jest przetwarzanych na biogaz. Z kolei całkowity potencjał produkcji biometanu z odpadów biodegradowalnych (zbieranych selektywnie, ze składowisk odpadów i z frakcji zmieszanej) to ponad 311 mln m3.

– Budowa instalacji do produkcji biometanu o mocy ok. 1 MWh to koszt mniej więcej 1 mln euro. Biorąc pod uwagę cenę referencyjną biometanu, taka inwestycja zwraca się średnio w ciągu dwóch lat. W Polsce zużywamy obecnie ok. 16–17 mld m3 rocznie gazu ziemnego, tzw. szarego. Natomiast z potencjałem wynoszącym realnie ok. 9 mld m3 biometan może nam pomóc ograniczyć całkowite zużycie tego gazu o 40–50 proc. – uważa dr inż. Bartosz Moszowski.

Źródło: Newseria

Zobacz też: https://www.pprol.pl/biogaz-i-biometan-czyli-wsparcie-dla-przyszlosci/

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.