6 października 2026

Ruszyły żniwa kukurydzy ziarnowej – duże różnice między regionami

Tegoroczna kampania kukurydziana wchodzi w decydującą fazę. Na pierwszych plantacjach rozpoczął się zbiór kukurydzy ziarnowej, a przebieg pogody na przełomie września i października sprzyja naturalnemu dosychaniu ziarna. W porównaniu z poprzednim sezonem żniwa wystartowały wyraźnie wcześniej. Różnice pomiędzy plantacjami są jednak bardzo duże. Zarówno pod względem kondycji roślin, jak i oczekiwanego poziomu plonowania.

W pierwszej kolejności zbierane są odmiany wcześniejsze oraz plantacje założone na słabszych stanowiskach. Do zbioru kierowane są także pola, na których po kukurydzy planowana jest uprawa zbóż ozimych.

Na tempo zbiorów korzystnie wpływa pogoda. Słoneczne i ciepłe dni umożliwiają efektywne dosychanie ziarna. Ma to bezpośrednie znaczenie dla kosztów suszenia. Istotne jest również to, że do końca września nie wystąpiły przymrozki. Dla plantacji późnych odmian oznacza to możliwość dalszego dojrzewania i naturalnego obniżania wilgotności ziarna bez gwałtownego zakończenia wegetacji.

Ocena tegorocznego potencjału plonowania nie jest łatwa, ponieważ różnice regionalne są wyjątkowo duże. W niektórych częściach kraju rośliny prezentują się bardzo dobrze, natomiast na innych plantacjach wpływ stresu termicznego w okresie lata jest widoczny już na pierwszy rzut oka. Szczególnie interesująca jest sytuacja w regionach, w których w poprzednich latach uzyskiwano stabilnie wysokie plony. Na części plantacji na Lubelszczyźnie przebieg pogody w kluczowych fazach rozwoju ograniczył możliwości produkcyjne roślin. Wysoka temperatura, której często towarzyszył niedobór wody, wpłynęły na proces zapylania i późniejsze nalewanie ziarna. Konsekwencje są widoczne przede wszystkim na kolbach. W wielu przypadkach liczba ziarniaków jest niższa od oczekiwanej. Część młodych ziarniaków nie przetrwała okresu silnego stresu po zapyleniu. Ostateczny plon takich plantacji może być wyraźnie niższy niż oczekiwano, gdyż rośliny na początku lata prezentowały się dobrze.

Małopolska i Śląsk na rekord

Odmienną sytuację obserwuje się w części Małopolski i na Śląsku. Tam plantacje wyróżniają się wysoką biomasą, dobrze rozwiniętymi roślinami oraz dużymi, prawidłowo wypełnionymi kolbami. Na najlepszych stanowiskach potencjał plonowania jest bardzo wysoki, a niektórzy producenci oceniają tegoroczne plantacje jako jedne z najlepiej wyglądających w ostatnich latach. Tak duże różnice pokazują, jak silnie wynik produkcyjny kukurydzy zależy od przebiegu pogody w poszczególnych fazach rozwojowych oraz od warunków stanowiskowych. Średnia dla całego kraju będzie w tym przypadku znacznie mniej miarodajna niż ocena poszczególnych regionów.

Tegoroczna kampania jest w dużej mierze przeciwieństwem sytuacji obserwowanej jesienią ubiegłego roku. Wówczas długo utrzymująca się wysoka wilgotność ziarna oraz częste opady znacząco utrudniały przeprowadzenie zbiorów. Na wielu plantacjach wjazd ciężkiego sprzętu był problemem, a pojedyncze pola nie zostały zebrane przed zimą. Dużym obciążeniem była także wysoka wilgotność ziarna. Konieczność intensywnego suszenia zwiększała koszty produkcji, podczas gdy niskie ceny skupu ograniczały możliwości ich pokrycia. Obecna sytuacja wygląda znacznie korzystniej. Kukurydza może oddawać wodę bezpośrednio na polu, a poziom cen skupu ziarna tworzy znacznie lepsze warunki ekonomiczne dla producentów. Jeżeli pogoda pozwoli utrzymać obecne tempo dosychania, kampania może przebiegać znacznie sprawniej niż rok temu.

Umiarkowany optymizm

Tegoroczne żniwa po raz kolejny pokazują, że przy wyborze odmiany nie należy koncentrować się wyłącznie na jej potencjale plonowania. Warto zweryfikować między innymi genetycznie uwarunkowaną zdolność odmiany do szybkiego oddawania wody z ziarna w końcowej fazie dojrzewania. Odmiany o silnym efekcie Dry-Down mogą osiągać odpowiednią dojrzałość przy niższej wilgotności ziarna, co ogranicza konieczność jego dosuszania. Cecha ta jest zawsze istotna, ale szczególnego znaczenia nabiera w sezonach chłodnych i wilgotnych, kiedy naturalne obniżanie wilgotności przebiega wolniej, a opóźnienie zbiorów zwiększa ryzyko problemów agrotechnicznych i jakościowych. W takich warunkach różnica kilku procent wilgotności może mieć wymierne znaczenie dla ekonomiki produkcji. Przykładem odmiany łączącej wysoki potencjał plonowania z dobrym tempem oddawania wody jest DKC3888. Odmiana ta osiąga wysoki poziom plonu ziarna przy relatywnie niskiej wilgotności. W praktyce oznacza to możliwość wcześniejszego przeprowadzenia zbioru oraz mniejsze nakłady na suszenie ziarna w przeliczeniu na jednostkę uzyskanego plonu. Coraz większa zmienność warunków pogodowych sprawia, że wybór odmiany powinien być elementem długofalowej strategii gospodarstwa.

Tegoroczny sezon przynosi wyjątkowo duże zróżnicowanie plonowania kukurydzy. Jednak pierwsze sygnały z rozpoczętych już zbiorów pozwalają patrzeć na nie z umiarkowanym optymizmem. Żniwa ruszyły wcześniej niż w ubiegłym roku, a sprzyjająca pogoda umożliwia dobre dosychanie roślin na polach. Można oczekiwać, że ziarno trafiające do skupu będzie charakteryzowało się niższą wilgotnością, co przełoży się na mniejsze koszty jego dosuszania. Brak przymrozków do przełomu września i października to kolejny pozytywny sygnał, szczególnie dla plantatorów uprawiających późniejsze odmiany, które zyskują czas na dalsze dojrzewanie. Dodatkowym powodem do optymizmu są wysokie ceny skupu. Mogą one w istotnym stopniu poprawić rentowność produkcji i zrekompensować niższe plony uzyskane w regionach, gdzie kukurydza ucierpiała wskutek ekstremalnych temperatur.

Anna Rogowska

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.