1 lutego 2026

Fale rolniczej krytyki na Żuławach. Minister obiecuje pomoc

Ministerstwo rolnictwa szuka sposobów, by wesprzeć rolników poszkodowanych w wyniku powodzi. W Nowym Dworze Gdańskim rolnicy spotkali się z ministrem Stefanem Krajewskim. Zarzucali przedstawicielom rządu, że do tej pory na Żuławach niewiele zrobiono, by zabezpieczyć ten teren przed powodziami i nawalnymi deszczami.

Rolnicy z Żuław, których uprawy zostały zalane podczas powodzi pod koniec lipca, chcą wiedzieć, na jakie wsparcie mogą liczyć.

– Jeżeli chodzi o zboża, straty liczę w granicach 20 procent. Przedłużony termin zbioru, częste ulewy i opady siłą rzeczy spowodowały też pogorszenie jakości. Miejscami w zagłębieniach, gdzie woda stała, pszenica i inne zboża pozostały nieskoszone i nie będą skoszone. Zostaną zaorane – mówił jeden z rolników.

Drogi interes

W spotkaniu uczestniczyli rolnicy z województwa warmińsko-mazurskiego i pomorskiego.

– U mnie straty sięgają 30–40 procent, w zależności od upraw. Mam groch, buraki, rzepak i pszenicę. Powinniśmy dostać większą pomoc. Teraz trzeba kupować zasiewy, nawozy, a to wszystko, jak to się mówi, jest drogim interesem – dodał inny.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski czeka na zakończenie szacowania strat. Zapewnił, że pomoc trafi do wszystkich rolników.

– Dziś nie mogę powiedzieć, ile pieniędzy wypłacimy, do jakiej powierzchni nie mając protokołów. Uczciwie podchodzę do swojej pracy i rolników, którzy czekają na wsparcie i takie wsparcie do nich popłynie – powiedział.

Rolnik z powiatu elbląskiego, Damian Murawiec, uważa, że największym problemem jest dokładne oszacowanie strat. Jego zdaniem podczas rozmów z przedstawicielami resortów rolnictwa i infrastruktury nie padły jeszcze konkretne deklaracje dotyczące przyszłej pomocy.

– Jako rolnicy najpierw zostaliśmy poszkodowani przez deszcz nawalny i niegospodarność Wód Polskich. Później drugi raz zostaliśmy poszkodowani przez to, że w niektórych gminach komisje później ruszyły w pola. Kiedy już zebraliśmy część, albo nawet całość swoich upraw. Komisje powołując się na wytyczne mówią, że skoro zebraliśmy ten plon to nie ma postaw do oszacowania strat – podkreślił.

Umacnianie wałów podczas tegorocznej powodzi na Żuławach.

Zaniedbania Wód Polskich

Rolnicy liczą nie tylko na szybkie wsparcie finansowe, ale także na działania prewencyjne, które w przyszłości ochronią ich pola przed powodziami i ulewami. Podkreślają, że do strat doprowadziły wieloletnie zaniedbania Wód Polskich.

– Straciłem w dużej części uprawy, które były w późnym zbiorze. To uprawy zielone, warzywne, a także buraki i groch, częściowo zboża i rzepak. Trzeba rozmawiać o pomocy. Nie możemy tylko żądać i mówić: „macie nam dać”, ale uważamy, że winę ponosi strona rządowa, bo Wody Polskie należą do Skarbu Państwa, a tu są ogromne, wieloletnie zaniedbania – argumentował jeden z plantatorów.

Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział zwiększenie środków z budżetu na meliorację Żuław.

– Pieniądze są potrzebne po to, żeby zabezpieczyć rolników przed takimi sytuacjami w przyszłości. Jeżeli będzie możliwość pozyskania większych środków czy to z budżetu krajowego, czy unijnego, to będziemy to robić – zapewnił.

Wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski podkreślił, że Żuławy wymagają szczególnego wsparcia i odrębnego programu zarządzania. Dodał, że na ten cel zabezpieczono też unijne środki finansowe.

Pełnomocnik na Żuławach

– Zabezpieczono ponad 414 milionów złotych z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS). Do 2029 roku pieniądze te zostaną wykorzystane na inwestycje na Żuławach. Dofinansowanie staruje w roku 2026 – dodał.

Samorządy mogą zgłaszać zniszczenia dotyczące dróg i mostów. Na ten moment straty dotyczące infrastruktury związanej w retencją wody na Żuławach wynoszą około 20 milionów złotych. W budżecie tegorocznym i częściowo przyszłorocznym zabezpieczono część środków finansowych na niezbędne naprawy.

Resort rolnictwa ma współpracować z Ministerstwem Infrastruktury i nadzorować działania Wód Polskich na Żuławach. Powołano również pełnomocnika do spraw Żuław. Został nim Paweł Cywiński, sekretarz pomorskiego zarządu PSL, którego zadaniem będzie koordynacja działań związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym regionu.

Źródło: Radio Olsztyn

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.