Po masowych protestach rolników dziś w Warszawie zapowiedziany przez Donalda Tuska „szczyt rolniczy”. Spotkanie z liderami rolniczych protestów odbędzie się w centrum „Dialog”. – Będziemy rozmawiać o możliwych dopłatach do zboża i innych środkach, które pozwolą sprzedać polskie zboże tak szybko, jak to możliwe – zapowiedział premier.
Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak informuje, że w spotkaniu weźmie udział około trzydziestu osób. – Premier powiedział, że chce porozmawiać z rolnikami i dokładnie poznać ich oczekiwania. Nie może być tak jak za czasów Mateusza Morawieckiego, który nie spotykał się z rolnikami długi czas. Na przykład z AgroUnią nie spotkał się przez ponad trzy lata. A ja widzę duże przejęcie premiera tą sytuacją i liczę, że ono będzie dobre dla obu stron – powiedział Kołodziejczak reporterowi Wirtualnej Polski.
Na spotkanie z premierem oraz przedstawicielami Ministerstwa Rolnictwa jedzie m.in. delegacja z protestu rolników na S3, węzeł Myślibórz. Z oczekiwaniami, że spotkanie będzie początkiem negocjacji między przedstawicielami protestujących rolników a Rządem RP.
Wiceminister Kołodziejczak podkreśla, że nie ma żadnych ustaleń w sprawie tego, jak długo będzie trwało spotkanie ani czy będzie w całości transmitowane. – Nie chodzi o to, żeby się pokazać, bo trzeba próbować rozwiązać problem. Każdy, kto protestuje, musi zadać sobie pytanie, co zrobić, żeby rozwiązać problem i czy to podpuszczanie przez prawą stronę sceny politycznej w jakikolwiek sposób pomoże rozwiązać problemy – komentuje Kołodziejczak.





