Będę wnioskował i zabiegał o pomoc dla gospodarstw poszkodowanych przez przymrozki – zapewnił Czesłąw Siekierski, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Szef resortu uczestniczył w niedzielę 12 maja w spotkaniu z sadownikami w Skotnikach i Samborcu. Atmosferę XXXIV Święta Kwitnącej Jabłoni schłodziły niedawne przymrozki. Kapryśna aura spowoduje straty w sadach.
Minister zwrócił uwagę, że pomoc będzie możliwa dopiero po oszacowaniu strat w skali kraju. Obecnie zbierane są informacje z Instytutu Uprawy i Gleboznawstwa w Puławach i z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach.
– Zrobię wszystko, aby zapewnić wsparcie na przetrwanie, ale nie obiecuję gruszek na wierzbie. Nie ma możliwości, aby poziom wsparcia całkowicie zniwelował straty – stwierdził szef resortu rolnictwa.
Minister przypomniał dostępne formy pomocy: dopłaty, zwolnienia i zmniejszenia obciążeń finansowych z opłat i podatków. Może je uruchomić gmina, czy też Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa i Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.
– Wszystkie zebrane informacje i dane przedstawię członkom Rady Ministrów, m.in. ministrowi finansów. Dlatego że nie wszystkie rozwiązania zależą tylko i wyłącznie ode mnie. W tej sprawie będę też rozmawiał na szczeblu unijnym z komisarzem ds. budżetu, aby wprowadzić pewne elementy pomocowe ze strony Unii Europejskiej – zapewnił minister.
Postulaty grup producenckich

Minister Czesław Siekierski spotkał się również z przedstawicielami grup producenckich, którzy przedstawili swoje postulaty.
– Zachwianie produkcji narusza ciągłość w kolejnych latach i stąd to wsparcie jest potrzebne, aby utrzymać dotychczasowe osiągnięcia na kolejne lata – podkreślił szef resortu rolnictwa.
Zapowiedział również działania, które będą dotyczyły rozwiązania problemu wymogu zaopatrzenia grupy producenckiej w co najmniej 50 procentach w surowiec pochodzący tylko i wyłącznie od członków własnej grupy. To w sytuacji po przymrozkach nie będzie możliwe do spełnienia. Przedstawiciele grup producenckich przedstawili również zagadnienia dotyczące podatków od chłodni ponoszonych przez cały rok, a które pracują tylko przez część roku.
Minister zapowiedział również przeanalizowanie działalności firm ubezpieczeniowych. – Do ubezpieczeń dopłacamy z budżetu państwa 920 mln, do 70 proc. składki. A są one i tak za wysokie dla rolników. Dodatkowo chodzi również o zakres i terminy ubezpieczeń.
Minister Czesław Siekierski spotkał się także z protestującymi rolnikami.
Źródło: Ministerstwo Rolnictwa
Zobacz też: https://www.pprol.pl/wyplaty-dla-poszkodowanych-plantatorow-owocow/





