Rezolucja PE przewiduje wysokie standardy związane przygotowaniem surowca, wytwarzaniem produktu, a przede wszystkim rzetelne informowanie klienta m.in. przez odpowiednie etykietowanie gotowych produktów.
Za rezolucją głosowała zdecydowana większość frakcji politycznych.
– Przez dziesięciolecia rządy europejskich krajów dbały po drugiej wojnie światowej o to, aby żywność była dostępna i w miarę tania. Trzeba szukać rozwiązań, żeby ten kierunek utrzymać niezależnie od wzrost cen produkcji. Społeczeństwa europejskie jeszcze domagają się, aby ta żywność była bezpieczna, czyli zdrowa. Strategia białka to jeden z kierunków – podkreśla Karol Dobrowolski, wiceprezes Warszawskiej Izby Gospodarczej.





