28 września 2026

Gdy płonie las, zwierzęta walczą o przetrwanie

Pożar w Puszczy Solskiej zwrócił uwagę na los dzikich zwierząt w czasie leśnych pożarów. Jak informują Lasy Państwowe w materiale przygotowanym przez Julitę Zając z Nadleśnictwa Józefów, skala strat wśród fauny nie jest jeszcze znana. Dotychczasowe obserwacje leśników i strażaków nie wskazują na masową śmierć zwierząt. Wiele gatunków potrafi zareagować na zagrożenie jeszcze przed nadejściem ognia. Wyczuwają dym, hałas i zmiany temperatury, co pozwala im opuścić niebezpieczny teren.

Największe ryzyko dotyczy jednak zwierząt mało mobilnych i związanych z runem leśnym oraz ściółką. Szczególnie narażone są młode ptaki w gniazdach, drobne ssaki, płazy i gady. W okresie lęgowym ogień może niszczyć gniazda umieszczone w trawach, krzewach i na ziemi.

Inaczej wygląda sytuacja większych ssaków i dorosłych ptaków. Jelenie, sarny, łosie czy ptaki zdolne do lotu zazwyczaj unikają bezpośredniego zagrożenia. Dla nich większym problemem może być późniejsza utrata miejsc żerowania i schronienia. Powrót zwierząt na pogorzelisko zależy od skali zniszczeń i tempa regeneracji środowiska. Niektóre gatunki pojawiają się szybko, inne dopiero wtedy, gdy odbuduje się runo, ściółka i warunki siedliskowe.

Leśnicy obserwują już pierwsze oznaki powrotu życia. Na pożarzysku zauważyli m.in. mrówki, które po spaleniu mrowiska rozpoczęły odbudowę kolonii. Lasy Państwowe podkreślają, że obecnie nie ma potrzeby bezpośredniej interwencji wobec zwierząt. Najważniejsze jest monitorowanie terenu i ograniczenie zbędnej ingerencji człowieka. Las ma zdolność regeneracji, choć jest to proces wieloletni.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.