9 września 2026

Minister Motyka o ustawie wiatrakowej: pomożemy prezydentowi

Minister Energii Miłosz Motyka deklaruje, że jest gotowy na dialog z prezydentem w sprawie ustawy wiatrakowej. Chciałby jednak poznać zastrzeżenia głowy państwa do konkretnych jej przepisów. Mówi też o zmianie „umowy społecznej” z górnikami, sprawie reaktora MARIA i kosztach morskiej energetyki wiatrowej.

Minister Energii Miłosz Motyka był gościem portalu energetyka24. Mówił o najważniejszych kwestiach związanych z polską energetyką – m. in. o ustawie wiatrakowej, projekcie jądrowym czy morskich farmach wiatrowych.

Ustawa wiatrakowa: pomożemy prezydentowi

Zastrzeżenia Polaków dotyczące inwestycji w wiatraki szef resortu energii skomentował następująco: „Każda z inwestycji będzie oddzielnie oceniana (…). Zawsze ta odległość może być większa. Nikt nigdy, żaden inwestor, nie każe mieszkańcom wyprowadzać się albo zgadzać się siłą na te inwestycje. Jeżeli rada gminy, na mocy uchwały – a nie ma nikogo bliżej mieszkańców niż rada gminy (…) – zdecyduje, że nie, to nie, to taka inwestycja nie powstanie”

O dialogu z prezydentem i pomocy w spełnianiu obietnic wyborczych głowy państwa: „My mu pomożemy. Myślę, że nie będzie budziło kontrowersji stwierdzenie, że te projekty, które my procedujemy, po podpisaniu przez pana prezydenta, będzie mógł wtedy powiedzieć, że spełnił swoją obietnicę”.

Na pytanie dotyczące obaw o zalanie Polski niemieckimi turbinami wiatrowymi minister Motyka odpowiedział: „Nie zaleją. Mamy już dziś polskie firmy, które w tym łańcuchu dostaw uczestniczą. Mamy zresztą naszych partnerów, nawet nie Niemców, a Duńczyków. Oni w Polsce lokalizują swoje firmy, z jak najlepszą dzisiaj kooperacją na poziomie lokalnym i samorządowym. Często w miejscach, w których miejsca pracy są po prostu potrzebne. Nikt nas nie zaleje starymi turbinami, bo mamy nawet zapisy ustawowe dotyczące konkretnego czasu jeżeli chodzi na użytkowanie koncesji na sprowadzanie do Polski tych turbin i komponentów. Nie ma takiego ryzyka”.

Sytuacja górnictwa i umowa społeczna z górnikami

„Myślę, że w perspektywie długoterminowej umowa społeczna z górnikami będzie aktualizowana (…) To jest ustawa, na którą też związkowcy czekają. Myślę, że w ciągu najbliższych tygodni będzie przyjęta przez Komitet Stały Rady Ministrów. Mamy zapisany plan dobrowolnych odejść, kwestie związane z urlopami górniczymi. To będzie determinowało strategię sektora na lata kolejne. To będzie element takiej pierwszej, otwartej dyskusji z górnikami”.

„Polski węgiel jest drogi. To jest drogi surowiec. Gdyby też było tak, że on jest pożądany ekonomicznie na całym świecie, to by się sam bilansował, to by się kopalnie te utrzymywały z tego. Wiemy, że tak nie jest. Utrzymujemy to w ramach struktury bezpieczeństwa energetycznego państwa, ale spółkom energetycznym też jest ciężko”.

Problemy reaktora MARIA

O notyfikacji pomocy publicznej dla atomu minister Motyka powiedział: „Na bieżąco jesteśmy w kontakcie z Komisja Europejską ws. finansowania atomu. Nie przewiduję tu żadnych niuansów, które mogłyby opóźnić ten proces”.

Szef resortu energii skomentował problemy reaktora MARIA z uzyskaniem zezwolenia PAA: „Do tej przerwy nie powinno dojść (…). Wyciągnięto konsekwencje w postaci zmian personalnych, ale przede wszystkim jeżeli chodzi o procedury. Nie możemy być państwem, które wstrzymuje reaktor badawczy, dlatego, że dwie agencje, agendy, jednostki wymieniają się pismami. Albo nie w czas i nie w tempo podejmują decyzje. To jest nieakceptowalne. Podejmujemy prace na temat zastępstwa, na temat spadkobiercy dla reaktora MARIA”.

Koszty morskiej energetyki wiatrowej

Minister Motyka odniósł się do wywiadu prezesa PSE Grzegorza Onichimowskiego i wysokich kosztów morskiej energetyki wiatrowej „Prezes Onichimowski, mam wrażenie, wywołał emocje, pewnymi stwierdzeniami, które są naturalne. Tzn. na każdym etapie decyzyjnym oceniamy zasadność ekonomiczną projektu, ona się może zmieniać. Dlaczego podjęliśmy decyzję o tym podziale terenu pod system aukcyjny na drugą fazę? Bo to się różni, są tereny bliższe i są tereny, które są ekonomicznie dużo droższe”.

„Mamy w różnych państwach te projekty już rozwinięte. W ogóle to nie jest prawda, że ktokolwiek odchodzi od morskiej energetyki wiatrowej, w ogóle od odnawialnych źródeł energii. Paradoksalnie, najwięcej to Chiny inwestują. Mówimy tu o Polsce, która jest w trakcie wykonywania pierwszego kroku, a inne państwa zastanawiają się, czy wykonać szósty”.

Źródło: energetyka24.com

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.